Spadek koncentracji, bóle oczu, bóle głowy, pogorszenie wzroku, bóle karku… Znajome objawy?
Takie rzeczy są spowodowane najczęściej ciągłą jednostajną i niezmienną pozycją.
Z ręką na sercu, tak szczerze, ile godzin dziennie spędzamy przy komputerze lub smartfonie? Dodając do tego używanie innych elektronicznych sprzętów takich jak tablet, czytniki e-booków.

Bardzo często codziennie ok 8h pracujemy w pozycji siedzącej. Bardzo często jeszcze w domu siedzimy oglądamy TV lub wykonujemy inne czynności również w pozycji siedzącej. Wcześniej wspomniane smartfony, na które patrzymy z pozycji gdy nasza głowa jest pochylona w przód, powoduje wzrost napięcia mięśni przykręgosłupowych, mięśni szyi oraz rozciągnięcie więzadeł międzykręgowych. Wystarczy minimum 20 minut w niezmiennej pozycji i zaczynają się utrwalać rozciągnięcia więzadeł w stawach.

Cytując poprzedni wpis…. „Nasza głowa jest dość ciężka (waży ok 4-5kg) i „zawieszona” na kilku kręgach szyjnych w złej pozycji zaczyna być o wiele cięższa niż gdyby była w pozycji prawidłowej pionowej. Pochylając głowę o 15 stopni do przodu jej ciążenie wzrasta do 12kg. Przy zgięciu głowy do 30 stopni waga głowy tudzież jej ciążenie jest odczuwalne jak gdyby ważyła 18 kg. Pochylając głowę do o kolejne 15 stopni jej oddziaływanie jest na poziomie 22kg a przy zgięciu 60 stopni to już jest 27kg. Zatem z 4-5kg do których naturalnie przyzwyczajone są nasze mięśnie i więzadła, nagle muszą znosić ciężar 6-7 razy większy.”

Jest na to rozwiązanie by nie dopuścić do tych i innych gorszych schorzeń, o których zostało wspomniane na początku artykułu. Wystarczy poświęcić 15-20 min dziennie aby pomóc i zapobiegać negatywnym skutkom niezmiennej pozycji. Jednym z nich jest właśnie MASAŻ. Masaż wpływa pozytywnie na zmniejszenie napiętych mięśni, uspokojenie układu nerwowego, odżywienie i uelastycznienie mięśni karku, okolic barków i pleców. Wystarczy umówić taką wizytę u mnie aby „naprawić się” w pracy. Coraz więcej firm w Polsce, a już mnóstwo na świecie korzysta z usług fizjoterapeuty, 2-3 razy w tygodniu dla pracowników jest dostępny masażysta (na koszt pracodawcy lub z dopłatą własną) i wykonuje zbawienny i dobroczynny masaż.

Nie daj się i zacznij zapobiegać skutkom pracy siedzącej, umów się na wizytę u siebie w pracy (albo w domu).

Pozdrawiam!