Po ostatnim wpisie, zaczęły się pojawiać kolejne myśli… Jak to będzie po powrocie? Chcę troszkę rozwinąć ten temat, a dokładnie mówiąc końcówkę poprzedniego artykułu.
- Obawy – co zrobić aby było bezpiecznie
Każdy z nas się zastanawia, jak to będzie jak będzie normalnie? Czy będzie normalnie? Jak wrócić do pracy i życia społecznego? Czy podawać rękę na przywitanie czy jednak nie? Czy chodzić w rękawiczkach i masce cały czas? Wiele pytań a odpowiedzi na nie brak….
Pewne obostrzenia wejdą w życie i to dobrze, może wejdzie też niektórym osobom w nawyk pewne zachowania… Z zasłyszanych rozmów i opowieści z różnych firm, pojawia się u nich podobny problem. Brak mycia i dezynfekcji rąk – szczególnie po wyjściu z toalety… Może (miejmy nadzieję) po powrocie do pracy, będzie w społeczeństwie nawyk mycia rąk w toalecie. Może w miejscach publicznych będzie więcej środków do higieny osobistej. Może przy wejściach do zakładu pracy, sklepów czy lokali gastronomicznych będą stać środki do dezynfekcji. Jakie to by było cudowne rozwiązanie ?. Mniej bakterii dzięki czemu mniej możliwości do „złapania jakiegoś dziadostwa”.
- Na kogo zwrócić uwagę?
Podejrzewam, że na początku każdy z nas będzie zdystansowany i z ostrożnością podchodził do drugiego człowieka. Tutaj proponuję aby zwracać uwagę i zachować środki ostrożności podobne jak to się ma okresach przeziębienia i gryp. Czyli zasłanianie ust przy kichaniu lub przy kaszlu (w chusteczkę lub w rękaw).
Na pewno zwrócić trzeba uwagę na osoby, które mogą wyglądać na przemęczone, osłabione, niewyspane (rodzice noworodków i niemowlaków) – one podobnie jak rodzice przedszkolaków szybko mogą „załapać wirusa” właśnie z tego środowiska.
Opcjonalnie, ale to wymaga większego zaangażowania zasobów, po powrocie z delegacji lub urlopie, taka osoba mogłaby pójść na podstawowe badanie krwi, albo odbyć „tygodniową kwarantannę” na home office. Jeśli nie home office, to może praca w maseczce przez tydzień? Po czyjej stronie zaopatrzenie się w maseczkę? To już kwestie wewnętrzne firmy. O maseczkach już pisałem poprzednio – zobacz wpis jakie rozwiązania można wprowadzić do swojej firmy.
- A.S.I.C.S.
Nie jest tu jakakolwiek forma reklamy tych produktów (aczkolwiek mają ciekawą ofertę i dobrej jakości sprzęt). Ich nazwa wzięła się z akronimu sentencji (łacińskiej) “Anima Sana In Corpore Sano”- czyli „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Inaczej mówiąc – „RUCH TO ZDROWIE”.
Obecnie bardzo popularne stwierdzenie CHOROBY WSPÓŁISTNIEJĄCE dotyczące koronawirusa i śmierci osób, które w ostatnim czasie odeszły z tego świata. Jest to bardzo ważne stwierdzenie! Co to może oznaczać? Jakie to są choroby?
Najczęściej są to osoby z problemami płuc (m.in. astma), otyłość i choroby serca. Osoby o zmniejszonej wydolności krążeniowo-oddechowej są bardziej narażeni na zachorowania (nie tylko na covid_19). Dlaczego mają małą wydolność? Ponieważ nie zażywają czynnie i regularnie ruchu, nie regenerują się prawidłowo, ich sen nie jest dobrej jakości, ich żywienie mogłoby być lepsze, itp. Wiele małych ale systematycznych kroczków można i należy podjąć, aby poprawić swoje zdrowie.
Jest taka prosta i popularna zasada odnosząca się do wysiłku i aktywności sportowej: 3x30x130 – 3 razy w tygodniu po 30 minut z tętnem 130 uderzeń na minutę.
Chcesz poprawić swoją wydolność a co za tym idzie swoją odporność? Polecam zacząć od w/w zasady, np.: spacerując lub jeżdżąc na rowerze oraz zwrócić uwagę na to co jesz i na jakość snu.
- Zdrowy = odporny psychicznie i fizycznie
Co zyskujesz choćby z samego spacerowania?
- Poprawiasz metabolizm (lepsze trawienie i spalania tłuszczu),
- wzmacniasz stawy i kości (poprzez ruch odżywiasz te struktury, dzięki czemu są mocne i elastyczne)
- Zwiększone wydzielanie endorfin (redukuje się ból i poprawia nasz humor – szczególnie w otoczeniu wiosennej zieleni lasu)
- Zwiększasz pojemność płuc (więcej głębszych oddechów uruchamiają klatkę piersiową i „napowietrzają” płuca)
- Poprawiasz pracę mózgu (dotleniony mózg to wydajny mózg i prawidłowa praca układ nerwowego)
- Wzmacniasz mięśnie (spacer to też wysiłek, więc praca jest wykonana, więc siła i wydolność się poprawia)
- Zapobiegasz chorobom serca (kontrolowany wysiłek, dotlenie, poprawa funkcjonowania układu nerwowego, czyli wszystko co powyżej pozwala zadbać o serce)
- Dodając do tego trening siłowy –> modelujesz sylwetkę, spalasz więcej tkanki tłuszczowej, lepiej wyglądasz, jesteś silniejszy i …. masz mniejsze bóle pleców!
- Świadomość – od tego się zaczyna
A co myślisz o tym, aby zorganizować w swojej firmie warsztaty zdrowotne? Takie DNI ZDROWIA.
Na czym miało by to polegać?
Już tłumaczę… Przez kilka dni, odbywają się warsztaty, szkolenia lub inne wydarzenia dotyczące zdrowia. Pracownicy spotykają się z lekarzem, fizjoterapeutą, pielęgniarką, psychologiem lub z innymi specjalistami. Może być to wersja 1na1 w realnym spotkaniu lub 1na1 online.
Celem jest poprawa świadomości pracowników na temat ich zdrowia. Pokazanie i podanie prostych sposobów na to jak o nie zadbać i na co zwrócić uwagę. Przykładowo: osobiście mogę przeprowadzić warsztat o tym jak zadbać o swoje ciało podczas pracy (nie tylko pracując przy biurku). Razem z Twoimi pracownikami zrobimy wspólnie krótkie ćwiczenia, albo wykonam im porządny masaż biurowy (ale tu przy realnym spotkaniu), który poprawi nastrój, zrelaksuje, a przede wszystkim podniesie efektywność pracy. Będzie to bardziej skuteczne niż kolejna kawa lub mecz w piłkarzyki.
Nie ma czego się obawiać spotkań z nami face to face, ponieważ ZAWSZE dbamy o dezynfekcję własną jak również naszego sprzętu. Używamy odpowiednich do tego środków, jak również nie boimy się mydła oraz wody ?
Dzięki takim działaniom, pracodawca zyskuje lepszą atmosferę w pracy poprzez zdrowy zespół. Może być pewny wzmocnienia świadomości i odporności swoich pracowników, udostępniając nam kawałek przestrzeni do działania, a w biurze inwestując w środki higieny osobistej. Pracownicy są zdrowsi i bardziej efektywni, ponieważ czują się bezpiecznie oraz mają siły i chęci do pracy.
Często przytaczam sytuację, w której uczestniczyłem i usłyszałem podczas regularnych wizyt w jednej z wrocławskich firm, że: „ehhh…Znowu środa. Już miałem brać urlop na żądanie, ale przypomniałem sobie, że dziś jest masaż! Wstałem od razu!”.
Jak to zrobić?
- Wystarczy zaplanować czas na to wydarzenie.
- 15 min dla pracownika na konsultacje (również on-line) ze specjalistą będzie optymalne.
- Wystarczy przestrzeń dla spotkania się pracownika ze specjalistą.
- Mały pokój do spotkań (w przypadku spotkań face to face)
- Wystarczy się z nami skontaktować.
- Pomożemy w organizacji i opowiem jak to zrobić dla firmy która ma kilku lub kilkuset pracowników.
- Wystarczy nam zaufać.
- Służymy pomocą w przypadku pytań. Napisz do nas na kontakt@punktrehabilitacji.pl lub zadzwoń pod numer 661 114 517 ?
Decyzja należy do Ciebie, ale pamiętaj – Ty jako pracodawca skorzystasz na tym podwójnie. Będziesz miał fajny, sprawny i efektywny zespół oraz SAM zyskasz zdrowie.
Do usłyszenia!

